Chleb pszenny na zakwasie: co się dzieje, gdy ciasto dojrzewa za krótko

Chleb pszenny na zakwasie: co się dzieje, gdy ciasto dojrzewa za krótk…

Mamie 0 10 04:42

Nacinanie chleba to czynność, którą większość piekarzy domowych wykonuje odruchowo, bez zastanowienia. Tymczasem kilka źle ustawionych cięć potrafi zepsuć wygląd nawet dobrze wyrośniętego bochenka. Zbyt płytkie nacięcia nic nie dadzą, zbyt głębokie rozjadą strukturę, a zbyt późne wykonanie sprawi, że ciasto zdąży się naciągnąć i skórka pęknie w losowym miejscu. Poniżej pięć zasad, które warto przećwiczyć, zanim zacznie się eksperymentować z ozdobnymi wzorami.

Kiedy ciemny płyn to problem, a kiedy n

Wyrabianie i składanie ciasta Po odpoczynku dodaj sól i wyrabiaj ciasto przez 8–10 minut. Nie musi być idealnie gładkie — wystarczy, że przestanie się kleić do dłoni. Potem przez pierwsze dwie godziny wykonuj składanie: co 30 minut chwyć ciasto z jednej strony, rozciągnij i złóż na środek, obracając miskę. To buduje siatkę glutenową bez męczenia rąk. Uwaga na typowy błąd: zbyt mocne podsypywanie mąką podczas składania. Nadmiar mąki na powierzchni wysusza wierzch bochenka i utrudnia wyrastanie.

Po wyrośnięciu przełóż ciasto na blat obsypany mąką, uformuj kulę i włóż do koszyka wysypanego mąką, złączeniem do góry. Przykryj ściereczką i zostaw meble na wymiar 1–2 godziny, aż lekko podrośnie. Nagrzej piekarnik do 230 stopni z garnkiem żeliwnym lub blachą. Przełóż chleb na gorącą blachę, natnij ostrym nożem i piecz 20 minut pod przykryciem, potem 25 minut bez. Studź na kratce – krojenie gorącego chleba go zniszczy.

Jak często dokarmiać i jak rozpoznać, że coś jest nie t

Gdy beczka jest pełna, kapusta musi być całkowicie przykryta własnym sokiem. Na wierzch połóż wyparzone liście kapusty, potem dopasowaną deskę lub talerz, metamorfoza mieszkania a na to obciążenie — wyparzony kamień albo słoik z wodą. Obciążenie ma dociskać, nie miażdżyć. Zbyt lekki ucisk to typowy błąd: wtedy wierzchnia warstwa wysycha, pleśnieje i trzeba ją usuwać, a zapach zamiast kwaśnego staje się stęchły.

Jeśli bochenek wyszedł zakalcem, najczęściej za krótko rósł albo piekarnik był za zimny. Gdy skórka jest blada, a środek wilgotny – wydłuż pieczenie bez przykrycia o 10 minut. Zakwas, który po dokarmieniu nie rośnie w ciągu czterech godzin, jest za słaby: dokarmiaj go dwa razy dziennie przez dwa dni i sprawdź, czy woda nie jest zbyt chlorowana. Przegotowana i ostudzona woda rozwiązuje ten problem.

Temperatura w pierwszej fazie powinna wynosić 18–20 st. C. Wtedy po 3–5 dniach rusza fermentacja i pojawia się piana oraz charakterystyczny zapach. Po tygodniu przenieś beczkę do chłodniejszego miejsca, około 10–12 st. C. Zbyt ciepłe otoczenie przyspiesza kiszenie do tego stopnia, że kapusta robi się miękka i mazista. Zbyt zimne — poniżej 8 st. C — niemal zatrzymuje pracę bakterii i kapusta pozostaje słodkawa przez wiele tygodni.

Ubijanie i obciążenie decydują o jakości Kapustę szatkuj niezbyt drobno — grubsze paski lepiej znoszą kiszenie i dłużej zachowują chrupkość. Wymieszaj z solą w dużym naczyniu i odstaw na kilkanaście minut, żeby puściła sok. Dopiero potem wkładaj do beczki warstwami po kilka centymetrów i mocno ubijaj. To nie jest zbędny wysiłek: ubijanie usuwa powietrze, które jest głównym wrogiem kiszonki. Przy każdym dokładanym kawałku dociskaj pięścią lub tłuczkiem, aż sok zacznie wypływać na powierzchnię.

Najczęstszy błąd na starcie to zbyt rzadkie dokarmianie albo przechowywanie zakwasu w zimnie. W lodówce drożdże zwalniają, więc zakwas trzeba najpierw rozruszać w cieple przez dobę przed pieczeniem. Drugi błąd to używanie mąki chlorowanej lub wybielanej – chlor zabija kulturę. Trzeci: metalowa łyżka i metalowe naczynie. Kwas reaguje z metalem, dlatego mieszaj drewnem lub plastikiem, a trzymaj zakwas w szkle lub ceramice.

Przez pierwsze dwa tygodnie zaglądaj do beczki co drugi dzień. Zdejmij obciążenie, zbierz pianę i sprawdź, czy sok nadal przykrywa kapustę. Jeśli poziom płynu spadł, dolej przegotowanej i ostudzonej wody z odrobiną soli — nigdy surowej z kranu, bo chlor zabija bakterie kwasu mlekowego. Nie mieszaj kapusty bez potrzeby. Po trzech–czterech tygodniach kapusta jest gotowa. Wtedy trzymaj ją w chłodzie, stale pod sokiem, i nabieraj czystym, wyparzonym narzędziem. Brudna łyżka lub ręka to najprostszy sposób na zepsucie całego zapasu.

Beczka musi być czysta i szczelna. Drewniana nadaje się tylko wtedy, gdy wcześniej była używana do kiszonek albo jest wyparzona i wymoczona, żeby nie oddawała garbników. Nowa dębowa bez przygotowania zabarwi kapustę i popsuje smak. Przed napełnieniem sprawdź, czy nie przecieka i czy nie ma resztek starej kiszonki w szczelinach. Szklana lub kamionkowa też jest dobra — byle miała szeroki otwór i nie chłonęła zapachów.

Kapusta kiszona w beczce udaje się tylko wtedy, gdy od początku panujesz nad trzema rzeczami: ilością soli, temperaturą i dostępem powietrza. Najczęstszy błąd to sypanie soli „na oko". Przyjmij stałą zasadę: 2–2,5 proc. soli w stosunku do masy kapusty. Na 10 kg startej kapusty daje to 200–250 g soli. Mniej soli oznacza szybsze psucie i śluzowacenie, więcej — zahamowanie fermentacji i twardą, gorzkawą kapustę, która nie chce się ukisić.

If you cherished this report and you would like to acquire more facts regarding aranżacja wnęTrz kindly check out our webpage.class=

Comments

Service
글이 없습니다.
Banner
042-936-3338
월-금 : 10:00 ~ 16:00, 토/일/공휴일 휴무
런치타임 : 11:30 ~ 13:00

Bank Info

국민은행 732837-01-003817
예금주 에이스코리아옵티칼
Facebook Twitter GooglePlus KakaoStory NaverBand